Zełenski zmienia retorykę wobec Polski. Eksperci widzą celowy manewr
Ukraiński przywódca coraz bardziej traktuje Warszawę podobnie jak Budapeszt - uważa polska kadra ekspercka. Nowe posunięcia mogą być elementem zaplanowanej strategii.

Ostatnie kroki władz ukraińskich wobec Polski mogą świadczyć o zmianie podejścia do naszego kraju. Według Łukasza Adamskiego, dyrektora Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego, prezydent Zełenski zaczyna postrzegać Warszawę przez pryzmat podobny do tego, jaki stosuje wobec Węgier i ich premiera Viktora Orbana.
Zmiana ta nie przychodzi przypadkowo. Obserwatorzy sytuacji międzynarodowej zauważają, że posunięcia strony ukraińskiej mogą być elementem przemyślanej strategii, mającym na celu wpłynięcie na polskie stanowisko w sprawach istotnych dla Kijowa. Eksperci wskazują na cyniczny i pragmatyczny charakter takich działań.
Polska historycznie wspierała Ukrainę zarówno politycznie jak i militarnie, jednak coraz częściej pojawiają się napięcia na linii Warszawa-Kijów. Różnice zdań dotyczą kwestii energetycznych, handlowych i bezpieczeństwa regionu, a także sposobu prowadzenia dyplomacji.
Środowiska analityczne interpretują nowe podejście ukraińskiego przywództwa jako próbę zmuszenia Polski do większych ustępstw poprzez zmianę tonu i nacisku dyplomatycznego. Tego rodzaju taktyka miała wcześniej miejsce w stosunkach Kijowa z Budapesztem, gdzie Orban zajmuje stanowisko bardziej dystansujące się od wspólnego frontu zachodnjego wobec Rosji.
Eksperci ostrzegają, że eskalacja napięć między Warszawą a Kijowem może mieć poważne konsekwencje dla skoordynowanego wsparcia dla Ukrainy w kontekście trwającego konfliktu zbrojnego.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →