Tragiczny wypadek w Tatrach. Nie żyje strażak z Torunia
Polska służba ratownicza poniosła stratę. Aspirant sztabowy Przemysław Zdrojkowski z toruńskiej komendy straży pożarnej zginął podczas wyprawy w słowackie góry, spadając ze stromego zbocza.

Tragiczny wypadek rozegrał się w słowackich Tatrach, gdzie zginął Przemysław Zdrojkowski, funkcjonariusz Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Mężczyzna posiadający rangę aspiranta sztabowego spadł z wysokości około 200 metrów.
Do zdarzenia doszło na terenie, który nie jest odpowiednio oznakowany dla turystów. Okoliczności wypadku wskazują na to, że kierownik ekspedycji znalazł się w niebezpiecznym terenie, gdzie warunki nie sprzyjały bezpieczeństwu uczestników wyprawy.
Wiadomość o śmierci kolegi wstrząsnęła środowiskiem strażaków. Funkcjonariusz cieszył się szacunkiem wśród swoich towarzyszy broni, którzy pożegnali go w godny sposób, oddając hołd jego pamięci.
Stanisław Zdrojkowski był doświadczonym ratownikiem, ale nawet dobrze przygotowanemu alpiniście mogą zagrażać nieprzewidywalne niebezpieczeństwa podczas wspinaczki w trudnym terenie. Tragedia uświadamia, jak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w górach i wybieranie wyznaczonych szlaków turystycznych.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →